Katowice

Wyjazdy na F1

Marcin natychmiast zrozumiał, że jego obawy nie były płonne. Z nieco wyraźniejszych śladów poznał przeciwnika. — Na miłość Boską! — krzyknął. — Cofnij się, cofnij! To jaskinia niedźwiedzia. Mówiąc to złapał Boba za nogi, aby go odciągnąć. Murzyn zapewne nie zrozumiał, gdyż odpowiedział: — Po co mnie trzymać? Pan Bob odważny, zwyciężyć całe gniazdo pełne oposów. — Nie oposy, ale niedźwiedź, niedźwiedź! Ciągnął go z całych sił.

To było korzystniejsze niż kopalnie złota. Interes się powiódł. Ja przejąłem sklep, a Baumann szedł na łowy, aby zdobyć coś do jedzenia. Ale później okazało się, że tutaj nie ma żadnego złota. Diggerowie opuścili te strony i tak zostaliśmy sami z zapasami, których nie sprzedaliśmy, ponieważ nie dostalibyśmy za nie złamanego szeląga. Tylko od czasu do czasu kupowali coś niecoś myśliwi, którzy przypadkowo natrafili na nasz sklep.

Wartościami tymi są jego zdaniem przede wszystkim godność, odwaga i wierność wyznawanym zasadom. Jednak postawa ta nie jest szczególnie popularna i nie przynosi niestety żadnych korzyści. Człowiek żyjący w zgodzie z przesłaniami Pana Cogito znajduje się z góry na przegranej pozycji. Jednak chcąc zachować godność i człowieczeństwo nie wolno się uginać i poddawać. Stąd właśnie wynika wyjazdy na F1 wezwanie, stanowiące o przesłaniu moralnym i etycznym wiersza. Utwór wyraźnie uczy egzaltowania wartości moralnych i etycznych. Autorka asfaltowa jasno publikuje dobre wierszyki.

Ulubione